Trump zapowiada wysłanie 5 tys. dodatkowych żołnierzy USA do Polski

Amerykańscy żołnierze w pojeździe inżynieryjnym obserwują francuski prom wojskowy przeprawiający się przez Wisłę podczas ćwiczeń NATO Dragon 24 w pobliżu Gniewu w Polsce, 4 marca 2024 roku.

Źródło zdjęcia, Getty Images Europe

    • Autor,
    • Stanowisko, Korespondent BBC w Warszawie
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 2 min

Prezydent Donald Trump ogłosił w nocy w mediach społecznościowych, że zdecydował o wysłaniu 5 tys. żołnierzy do Polski. „New York Times" określił tę decyzję jako zaskoczenie dla Pentagonu.

Trump stwierdził, że decyzja była związana z wyborem prawicowego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, „którego z dumą popierałem". Nawrocki i polska prawicowa opozycja oskarżają proeuropejskiego premiera Donalda Tuska o narażanie relacji polsko-amerykańskich z powodu jego krytycznych komentarzy pod adresem Trumpa.

Nawrocki od dawna jest zdecydowanym zwolennikiem Trumpa i uzyskał jego poparcie jeszcze przed wygraną w wyborach prezydenckich w Polsce. Mimo wcześniejszej krytyki NATO i europejskich sojuszników przez Trumpa, Nawrocki podkreśla, że USA nadal pozostają gwarantem bezpieczeństwa w Europie.

Polski prezydent podziękował później Trumpowi, deklarując, że będzie „stał na straży sojuszu polsko-amerykańskiego".

Pisząc w mediach społecznościowych, Donald Tusk stwierdził: „Decyzja prezydenta Donalda Trumpa dotycząca obecności wojsk USA w Polsce to dobra wiadomość dla Polski i USA. Wszystkim zaangażowanym w tę sprawę, prezydentowi Nawrockiemu, ministrom, kongresmenom i przyjaciołom Polski w USA dziękuję za skuteczność i jedność działania.".

Ogłoszenie zwiększa zamieszanie wokół deklarowanych planów Waszyngtonu dotyczących zmniejszenia liczby wojsk w Europie. We wtorek Pentagon poinformował, że zdecydował o ograniczeniu liczby brygadowych grup bojowych w Europie z czterech do trzech, przywracając amerykańską obecność do poziomu sprzed pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.

Decyzja zapadła również po zeszłotygodniowym odroczeniu wysłania do Polski 4-tysięcznej brygady pancernej. Trump nie sprecyzował, czy jego decyzja oznacza, że żołnierze ci jednak trafią do Polski zgodnie z pierwotnym planem.

Republikański kongresmen Don Bacon napisał jednak w mediach społecznościowych, że cieszy się, iż Trump „odwrócił decyzję sekretarza obrony o wycofaniu brygady z Polski".

Również sekretarz generalny NATO Mark Rutte z zadowoleniem przyjął tę decyzję dodając przed spotkaniem ministrów spraw zagranicznych w Szwecji, że proces uniezależniania się Europy od USA „będzie kontynuowany".

Pomiń treść z X
Zezwolić na treść z X?

Ten artykuł zawiera treści z serwisu X. Prosimy o zaznaczenie zgody przed załadowaniem, ponieważ w treści mogą być używane pliki cookie i inne technologie. Przed zaznaczeniem zgody, możesz zapoznać się z polityką plików cookiei polityką prywatności serwisu X. Aby wyświetlić treść, wybierz „zaakceptuj i kontynuuj

BBC nie ponosi odpowiedzialności za treści na stronach zewnętrznych.

Koniec treści z X

Na początku miesiąca Stany Zjednoczone ogłosiły wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec po sporze między Trumpem a kanclerzem Friedrichem Merzem dotyczącym wojny z Iranem.

Trump wcześniej krytykował Merza za jego sugestię, że USA zostały „upokorzone" przez irańskich negocjatorów.

Nie jest jasne, czy dodatkowi żołnierze wysłani do Polski pochodzą z kontyngentu wycofywanego z Niemiec, czy stanowią odrębną grupę.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Kamila Koronska