Oglądasz tekstową wersję strony, która zużywa mniej danych. Zobacz pełną wersję tej strony ze wszystkimi zdjęciami i wideo.
Instagram wyłącza szyfrowanie typu end-to-end. Co to oznacza dla Twoich wiadomości?
- Autor, Joe Tidy
- Stanowisko, Korespondent ds. technologii
- Czas czytania: 4 min
Użytkownicy Instagrama nie będą mogli już wysyłać ultraprywatnych bezpośrednich wiadomości. Na całym świecie została wyłączona funkcja szyfrowania typu end-to-end (E2EE).
Jej usunięcie oznacza znaczącą zmianę kursu ze strony firmy Meta, właściciela Instagrama, która wcześniej promowała tę technologię jako złoty standard ochrony prywatności użytkowników.
E2EE jest uznawane za najbezpieczniejszą formę komunikacji online: umożliwia odczyt wiadomości wyłącznie nadawcy i odbiorcy. Od dawna spotyka się jednak ze sprzeciwem: niektóre organizacje twierdzą, że umożliwia rozpowszechnianie skrajnych treści bez możliwości interwencji ze strony władz.
Niektórzy aktywiści - w tym na rzecz ochrony dzieci - przyjęli więc decyzję Meta z zadowoleniem. Potępili ją natomiast obrońcy prywatności.
Wyłączenie szyfrowania end‑to‑end (E2EE) oznacza, że Instagram będzie mógł uzyskać dostęp do całej zawartości prywatnych wiadomości, w tym zdjęć, filmów i notatek głosowych.
W 2019 roku Meta zapowiedziała wprowadzenie tej technologii w komunikatorach Facebooka i Instagrama, twierdząc, że „przyszłość jest prywatna".
W 2023 roku Meta zakończyła wdrażanie E2EE w komunikatorze Facebook Messenger. Później udostępniła tę funkcję na Instagramie jako opcjonalną, mówiąc jednocześnie o planach uczynienia jej domyślną.
Jednak po siedmiu latach firma zdecydowała się nie rozszerzać wdrożenia E2EE na Instagramie. Plartforma będzie teraz oferować wyłącznie standardowe szyfrowanie.
To szyfrowanie oznacza, że operatorzy usług internetowych mogą w niektórych przypadkach uzyskać dostęp do prywatnych treści. Takie rozwiązanie jest stosowane w większości dużych usług online, w tym Gmail.
Decyzję Meta z zadowoleniem przyjęły organizacje zajmujące się ochroną dzieci, w tym brytyjska NSPCC, która od dawna ostrzegała, że szyfrowanie end-to-end może narażać dzieci na niebezpieczeństwo.
„Bardzo się z tego cieszymy," powiedziała Rani Govender z NSPCC. Dodała, że E2EE „może umożliwiać sprawcom [przestępstw] unikanie wykrycia... to pozwala, by manipulowanie dziećmi i ich wykorzystywanie odbywało się poza kontrolą".
Innego zdania są obrońcy prywatności, którzy uważają tę decyzję za krok wstecz.
Maya Thomas z organizacji Big Brother Watch powiedziała, że jest „rozczarowana". Przekonywała, że E2EE było „jednym z kluczowych sposobów ochrony danych dzieci w internecie", i wyraziła obawy, że Meta może „ulegać presji rządów".
Wieloletnia walka
Od 2019 roku, mimo krytyki, Meta broniła planów wprowadzenia szyfrowania end-to-end. Pracowała jednocześnie nad pokonaniem technicznych wyzwań związanych z wdrożeniem go na Facebooku i Instagramie.
Firma nie ogłosiła publicznie decyzji o wycofaniu funkcji z Instagrama.
Zamiast tego w marcu po cichu zaktualizowała regulamin aplikacji.
„Wiadomości szyfrowane end‑to‑end na Instagramie nie będą już obsługiwane po 8 maja 2026 roku."
„Jeśli zmiana dotyczy Twoich czatów, zobaczysz instrukcje, jak pobrać multimedia lub wiadomości, które chcesz zachować," czytamy w nowym regulaminie.
Meta oświadczyła też, że wdrożenie szyfrowania end-to-end zostało wycofane, ponieważ z funkcji korzystało zbyt niewielu użytkowników.
Jednak według komentatorów zainteresowanie opcjonalnymi funkcjami często bywa niskie: konieczność ich samodzielnego włączenia stanowi dla użytkowników dodatkową barierę.
Niektórzy analitycy - w tym ekspertka ds. cyberbezpieczeństwa Victoria Baines, profesor informatyki w Gresham College - uważają, że decyzja odzwierciedla zmianę podejścia Meta do kwestii prywatności.
„Platformy społecznościowe zarabiają na naszej komunikacji - naszych postach, polubieniach i wiadomościach - aby wyświetlać reklamy dopasowane do użytkowników," powiedziała.
„Firmy takie, jak Meta coraz częściej skupiają się na trenowaniu modeli sztucznej inteligencji, dla których dane z tej komunikacji mogą być niezwykle cenne. Myślę, że ta decyzja jest bardziej złożona".
Instagram twierdził wcześniej, że wiadomości prywatne nie są wykorzystywane do trenowania AI.
Firma odmówiła dalszych komentarzy na temat decyzji o wyłączeniu szyfrowania Szef Instagrama, Adam Mosseri, nie zgodził się na udzielenie wywiadu.
W kwietniu Meta poinformowała pracowników, że kliknięcia i aktywność na służbowych urządzeniach będą wykorzystywane jako dane treningowe dla firmowych modeli AI.
Działacze, w tym organizacja Big Brother Watch, twierdzą, że decyzja Meta może wpłynąć na całą branżę mediów społecznościowych.
Do niedawna upowszechnianie szyfrowania end‑to‑end (E2EE) wydawało się wyraźnym kierunkiem rozwoju.
- E2EE jest domyślną opcją w aplikacjach Signal, WhatsApp, Facebook Messenger, iMessage firmy Apple oraz Google Messages.
- Telegram oferuje ją jako opcję, ale nie jest ona ustawiona domyślnie.
- X (dawniej Twitter) udostępnia podobny system dla wiadomości prywatnych, choć krytycy twierdzą, że nie spełnia on standardów branżowych.
- Snapchat stosuje E2EE w przypadku zdjęć i filmów wysyłanych w wiadomościach prywatnych. Platforma zapowiadała też rozszerzenie tej technologii na tekst.
- Discord planuje wprowadzenie domyślnego szyfrowania end‑to‑end dla połączeń głosowych i wideo.
Tymczasem w marcu TikTok poinformował BBC, że nie planuje wprowadzenia tej technologii dla wiadomości prywatnych. Czternaście dni później Instagram zaktualizował regulamin, potwierdzając, że nie będzie kontynuować wdrażania E2EE.
Komentatorzy, w tym Victoria Baines, uważają, że te decyzje mogą spowolnić rozwój szyfrowania end‑to‑end. Według nich w przyszłości może stać się ono głównie domeną wyspecjalizowanych aplikacji do komunikacji.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska