'Jak Chorwacja, ale taniej'. Nietypowe miejsca na wakacje w 2026 r.

    • Autor, Emer Moreau
    • Stanowisko, Reporterka ds. biznesu
  • Czas czytania: 4 min

Wiele osób dobrze zna uczucie ekscytacji towarzyszące odkrywaniu nieznanych, urokliwych miejsc.

Według stowarzyszenia brytyjskich biur podróży ABTA w tym roku coraz więcej osób poszukuje „autentycznych" doświadczeń za granicą, a zatłoczone i typowo turystyczne miejsca są wybierane coraz rzadziej.

Jeśli szukasz niedrogiego i nietypowego kierunku podróży oto kilka krajów, które zaczęły zyskiwać na popularności.

Czarnogóra

Czarnogóra - niewielkie państwo na Bałkanach - coraz częściej pojawia się w mediach społecznościowych jako popularny kierunek podróży.

Podczas jednego wyjazdu można tu zarówno odpocząć na plaży, jak i zwiedzać miasta czy aktywnie spędzać czas.

Czarnogóra coraz częściej wybierana jest jako cel wakacji przez młode osoby, które dzielą się swoimi doświadczeniami z podróży na TikToku.

Blogerka podróżnicza Em mówi, że kraj jest atrakcyjny cenowo.

„Przypomina Chorwację, ale jest znacznie tańsza,'' dodaje.

„To połączenie wyjazdu do miasta z wypoczynkiem nad morzem.''

Wybrzeże Bałtyku

Estonia, Finlandia i Litwa stają się coraz popularniejszymi kierunkami dla rodzin, par i osób podróżujących solo.

Podobnie jak w przypadku Czarnogóry, między tymi krajami można się łatwo przemieszczać.

Helsinki, stolica Finlandii, i Tallin, stolica Estonii, są połączone promem.

Wybrzeże Bałtyku oferuje wypoczynek na plaży dla tych, którzy wolą uniknąć hiszpańskich upałów.

W lipcu temperatura w Tallinie wynosi zwykle około 21°C, choć często zdarzają się tam opady deszczu.

Miłośników historii może zainteresować Litwa, która ma aż pięć obiektów wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Na wybrzeżu Bałtyku znajduje się także tzw. „niemiecka riwiera".

Rugia - największa wyspa Niemiec - jest popularnym miejscem wypoczynku wśród turystów krajowych.

Słynie z kredowych klifów, parków narodowych i nienaruszonych wiosek rybackich.

Albania

W Albanii sama podróż jest częścią wakacji.

„Można polecieć na Korfu [w Grecji], a potem wsiąść na półgodzinny prom do Sarandy, która jest swego rodzaju bramą do „albańskiej riwiery," wyjaśnia blogerka podróżnicza Amber Robertson.

„Są tam naprawdę piękne plaże, dobre kluby plażowe i grecki klimat – ale w niższej cenie.''

„To także kraj z bardzo ciekawą historią,'' mówi.

„Berat i Gjirokastra to stare, piękne kamienne miasta pełne kultury.''

„Dla młodych ludzi dużym plusem jest to, że Albania jest tania,'' dodaje.

„Albania ma też bardzo interesującą faunę i florę, co przyciąga zarówno rodziny, jak i osoby o bardziej specjalistycznych zainteresowaniach.''

Północna Hiszpania

Hiszpania jest popularnym kierunkiem wakacyjnym wśród polskich turystów.

Coraz więcej miłośników Hiszpanii wyjeżdża jednak poza Barcelonę i Costa del Sol, a regiony takie jak Asturia i La Rioja przyciągają coraz więcej odwiedzających.

Dzieje się tak częściowo dzięki działaniom hiszpańskiego rządu, który stara się zachęcać turystów do odwiedzania innych regionów kraju.

Coraz więcej urlopowiczów planuje wyjazdy wokół konkretnych zainteresowań, takich jak jedzenie i degustacja wina.

Robertson uważa, że nie ma nic złego w wyborze sprawdzonych miejsc.

Zauważa jednak, że niektóre regiony Hiszpanii są dobrym kompromisem między popularnymi miejscami, a czymś mniej oczywistym.

„Miejsca takie jak San Sebastian czy Bilbao przyciągają turystów, ale są znacznie mniej zatłoczone niż Barcelona,'' mówi.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Julita Waleskiewicz