Krytycy zachwyceni powrotem Céline Dion na scenę w Paryżu

Dion tańczy w czarnej sukni, trzymając mikrofon, podczas gdy za nią grają muzycy.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Sobotni występ był pierwszym z 26 koncertów, które Céline Dion zagra w ramach rezydentury w Plenitude Arena, największej krytej hali koncertowej w Europie
    • Autor, Grace Eliza Goodwin
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 4 min

Ikoniczna kanadyjska piosenkarka Céline Dion wróciła w sobotę na scenę w Paryżu po sześcioletniej przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi.

W 2022 r. u 58-letniej gwiazdy zdiagnozowano rzadkie schorzenie neurologiczne zwane zespołem sztywności uogólnionej, które zmusiło ją do ograniczenia występów koncertowych.

Dion, jedna z najlepiej sprzedających się artystek muzycznych wszech czasów, po raz ostatni dała pełny koncert w 2020 r. w New Jersey, przed przerwaniem trasy przez pandemię Covid-19. W 2024 r. zaśpiewała podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Paryżu.

Sobotni występ był pierwszym z 26 koncertów, które Céline Dion zagra w ramach rezydentury w Plenitude Arena, największej krytej hali koncertowej w Europie.

„Złożyłam obietnicę," powiedziała do około 30-tysięcznej publiczności podczas swojego pełnego emocji powrotu.

„Obiecałam, że wrócę i znów stanę na scenie. I oto jestem. Śpiewam dla was i dla siebie".

„Jestem tym, kim jestem, ponieważ mnie pokochaliście," dodała, zwracając się do publiczności.

Po wykonaniu jednego z utworów nie mogła powstrzymać łez.

„Obiecałam sobie, że nie będę płakać, ale jestem tak szczęśliwa, że was wszystkich widzę. Tęskniłam za wami."

Nie były to jedyne łzy tego wieczoru. Gwiazda kilkakrotnie przerywała występ, wyraźnie poruszona powrotem na scenę.

Céline Dion będzie występować w Paryżu przez cały wrzesień i październik, a na scenę wróci także na początku przyszłego roku.

Dion ociera łzy na scenie.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Gwiazda kilkakrotnie przerywała występ, wyraźnie poruszona powrotem na scenę

Lucy Needham z „The Mirror" zwróciła uwagę, że koncert rozpoczął się z 50-minutowym opóźnieniem. Według niej piosenkarka mogła potrzebować chwili, aby „opanować emocje'' przed „pełnym emocji powrotem".

„Ze łzami w oczach po każdej linijce utworu lekko przytakiwała sama sobie, zanim pod koniec piosenki całkowicie się rozpłakała, najwyraźniej przytłoczona tym, że udało jej się dokończyć występ," napisała.

Zdaniem Neila McCormicka z The Telegraph był to wieczór „pełen napięcia, łez i radości, prawdopodobnie nawet bardziej dla samej artystki niż dla jej wiernej publiczności.''

Jak zauważył, początek koncertu był spokojny.

„Jej głos brzmiał krucho i bezbronnie, ale przynajmniej był to jej własny głos, a nie komputerowo wygenerowana imitacja," napisał.

Plakat przedstawiający Céline Dion pośród fanów w Paryżu.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Céline Dion będzie występować w Paryżu przez cały wrzesień i październik, a także w pierwszych miesiącach nowego roku

Sarah Leavitt, relacjonująca wydarzenie z Paryża dla kanadyjskiego nadawcy CBC, powiedziała, że publiczność „oniemiała" po znakomitym występie Dion.

Zwróciła też uwagę, że artystka mówiła wcześniej, że nie chce płakać, ale „oczywiście niemal od razu się rozpłakała".

Will Hodgkinson z The Times napisał w swojej recenzji, że występ był „przytłaczający", a twórczość Dion „w niezwykły sposób będzie trwać dalej".

„Naprawdę obdarzała publiczność miłością, a ta odwzajemniała ją z równą siłą. Nikt się nie powstrzymywał. To było wręcz przytłaczające," napisał.

Elsa Keslassy z Variety oceniła z kolei, że „koncert miał niemal duchowy charakter, a wizualne przerywniki, pełne biblijnych odniesień, przywoływały skojarzenia z pielgrzymką".

Na nagraniach Dion można zobaczyć, jak wędruje przez pustynię.

„Scenografia miała bardzo filmowy charakter. Po jednej stronie sceny dominowały monumentalne schody, nad sceną górował księżyc, a tło tworzyła surowa, niemal brutalistyczna szara faktura".

Artystka, znana z takich przebojów jak My Heart Will Go On i Because You Loved Me, wielokrotnie podkreślała, że nie pozwoli, aby diagnoza przejęła kontrolę nad jej życiem.

„Widzę dwie możliwości. Albo trenuję jak sportowiec i bardzo ciężko pracuję, albo się poddaję i wszystko się kończy," powiedziała magazynowi French Vogue w 2024 r.

„Zdecydowałam się pracować całym ciałem i duszą, od stóp do głów, wspólnie z zespołem medycznym."

Piosenkarka spotyka się z fanami przed swoim hotelem. Jeden z nich wręcza jej kwiaty.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Piosenkarka spotyka się z fanami przed swoim hotelem

Według francuskiego serwisu RFI, gdy Céline Dion ogłosiła w marcu swoją paryską rezydenturę, dziewięć milionów fanów zarejestrowało się, aby uzyskać wcześniejszy dostęp do biletów.

Bilety na dodatkowe 10 koncertów zaplanowanych na maj 2027 r. również zostały wyprzedane.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Julita Waleskiewicz