UE chwali 'powiew zmian' na Węgrzech i odblokowuje 16,4 mld euro dla nowego premiera

    • Autor, Paul Kirby
    • Stanowisko, Redaktor ds. Europy
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 4 min

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała nowego premiera Węgier, że miliardy euro z funduszy UE zostaną odblokowane pod warunkiem przeprowadzenia przez jego rząd szeregu „od dawna zaległych reform".

Decyzja stanowi istotne wsparcie dla Pétera Magyara, który sprawuje urząd od niespełna trzech tygodni po zdecydowanym zwycięstwie wyborczym nad Viktorem Orbanem.

Magyar określił porozumienie z UE jako „historyczny przełom", podczas gdy von der Leyen stwierdziła, że „już można odczuć silny wiatr zmian na Węgrzech".

Szefowa Komisji poinformowała, że do Budapesztu trafi łącznie 16,4 mld euro (około 63,4 mld zł). Magyar liczy, że środki te pomogą ożywić słabnącą gospodarkę kraju.

Finansowanie zostało zamrożone przez UE z powodu zarzutów o regres demokratyczny i korupcję w okresie rządów Fideszu pod kierownictwem Viktora Orbana.

Odblokowanie tych miliardów było jednym z kluczowych punktów programu dwuletniej partii Tisza Magyara w okresie poprzedzającym ubiegłomiesięczne wybory.

Von der Leyen pochwaliła jego zespół za odbudowę zaufania w relacjach z UE, co – jak podkreśliła – daje podstawy do podjęcia kolejnych kroków. „Nie będziemy iść na skróty – zajmiemy się wszystkimi kwestiami," zaznaczyła.

Większość środków – 10 mld euro (około 42 mld złotych) – pochodzi z funduszu odbudowy po pandemii Covid-19, którego odblokowanie zespół Magyara starał się przyspieszyć przed sierpniowym terminem. Komisja uzależniła wypłatę tej kwoty od spełnienia szeregu tzw. „kamieni milowych", w tym reform antykorupcyjnych oraz dotyczących praworządności.

Von der Leyen stwierdziła, że widoczne są już „wyraźne sygnały, że Węgry zaczynają nowy rozdział".

Wśród nich wymieniła przystąpienie Węgier do Prokuratury Europejskiej, zmiany w przepisach dotyczących zamówień publicznych oraz działania wobec tzw. fundacji interesu publicznego. Za rządów Orbana instytucje publiczne, takie jak szpitale i uniwersytety, były przekształcane w fundacje zarządzane przez osoby lojalne wobec rządu.

Kolejne 6,4 mld euro (około 27 mld złotych) zostanie odblokowane z unijnych funduszy spójności, przeznaczonych na wspieranie infrastruktury gospodarczej i społecznej 27 państw członkowskich.

Magyar powiedział, że rozmowy z UE rozpoczęły się zaledwie kilka tygodni temu, a już udało się osiągnąć porozumienie, które jest „naprawdę, naprawdę ważne dla węgierskiego społeczeństwa". Dodał, że środki z UE stanowią 13% całkowitego budżetu Węgier.

Jeszcze dwa dni wcześniej nie było pewności, czy uda się zawrzeć porozumienie.

Magyar postawił na poprawę relacji z UE, podczas gdy jego poprzednik przed wyborami z 12 kwietnia oskarżał go o bycie marionetką zarówno Brukseli, jak i prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Jak wyjaśnił, odblokowane przez Komisję środki zostaną przeznaczone na finansowanie sektorów ochrony zdrowia, transportu i edukacji.

Powiedział, że 1,5 mld euro (około 6.35 mld złotych) trafi na rozwój węgierskiej sieci elektroenergetycznej, ze szczególnym uwzględnieniem paneli słonecznych i farm wiatrowych, natomiast kolejne 2 mld euro (około 8.5 mld złotych) zostaną przeznaczone na nowe pociągi między miastami.

Oskarżając Viktora Orbana o ciągłe wprowadzanie Węgrów w błąd w kwestii przyczyn zablokowania unijnych funduszy, stwierdził, że prawdziwym powodem była „korupcja na niewiarygodną skalę na Węgrzech".

Magyar podkreślił, że od dawna twierdził, iż fundusze unijne zostaną odblokowane, jeśli Węgry przyjmą środki antykorupcyjne oraz przepisy przeciwdziałające nepotyzmowi. „Te kroki i zaledwie kilka tygodni wystarczyły, by zawrzeć polityczne porozumienie w sprawie tych niezwykle ważnych środków" – powiedział.

Orban w ubiegłym miesiącu zrezygnował z mandatu posła, deklarując odbudowę swojej partii. Jego przyszłość jako przewodniczącego Fideszu ma zostać rozstrzygnięta w czerwcu podczas kongresu partii.

Jego powrót do władzy wydaje się jednak mało realny. W ubiegłym tygodniu partia Tisza Magyara złożyła poprawkę do węgierskiej konstytucji, która ogranicza sprawowanie funkcji premiera do maksymalnie ośmiu lat. Uniemożliwiłoby to Orbanowi powrót na najwyższe stanowisko.

Tisza zdobyła w ubiegłomiesięcznych wyborach większość dwóch trzecich, co daje jej możliwość zmiany konstytucji.

Tymczasem, jak poinformowała przewodnicząca Komisji, węgierscy studenci będą mogli ponownie uczestniczyć w programie wymiany Erasmus z innymi krajami UE.

W grudniu 2022 roku UE zawiesiła finansowanie dla ponad 20 węgierskich uniwersytetów, ponieważ Budapeszt przekształcił je w fundacje interesu publicznego pod kontrolą polityczną.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Edycja: Kamila Koronska