Macklemore usunięty z trasy koncertowej Eda Sheerana po przemówieniu na rzecz Palestyny

Źródło zdjęcia, Kristy Sparow/Getty Images
- Autor, Gabriela Pomeroy
- Data publikacji
- Czas czytania: 3 min
Raper Macklemore został usunięty z amerykańskiej trasy koncertowej Eda Sheerana po wygłoszeniu propalestyńskich komentarzy podczas koncertów na początku miesiąca.
Artysta, którego prawdziwe nazwisko brzmi Benjamin Haggerty, występował jako support podczas trasy Loop Tour Eda Sheerana. Spotkał się jednak z krytyką części organizacji żydowskich po tym, jak podczas dwóch koncertów skandował hasło „Wolna Palestyna" i wygłaszał polityczne przemówienia.
W poniedziałek Macklemore podtrzymał swoje stanowisko. Potwierdził, że został usunięty z trasy, i napisał w oświadczeniu, że prawdziwymi ofiarami są Palestyńczycy w Strefie Gazy.
Ed Sheeran nie odniósł się jeszcze publicznie do sprawy. Nie wiadomo również, kto zastąpi Macklemore'a podczas pozostałej części trasy koncertowej.
Kontrowersje rozpoczęły się 4 września, gdy Macklemore, od lat zaangażowany w działania na rzecz Palestyńczyków, wystąpił podczas koncertu Eda Sheerana na stadionie MetLife w New Jersey.
Powiedział wtedy do publiczności:
„Jednym z głównych powodów, dla których w ogóle chciałem wyruszyć w tę trasę, jest możliwość stanąć na stadionach takich jak ten i wypowiedzieć dwa słowa, które są mi bardzo, bardzo bliskie: Wolna Palestyna".
Następnie wykonał utwór Hind's Hall, krytykujący izraelskie działania wojskowe w Strefie Gazy. W tle, na wielkim ekranie, wyświetlano nagrania pokazujące zniszczenia w Gazie.
Po występie organizacja StopAntisemitism skrytykowała rapera, twierdząc, że „żydowscy fani kupili bilety, by posłuchać Eda Sheerana, a nie zostać zaskoczonymi antyizraelską propagandą Macklemore'a".
Następnego wieczoru Macklemore ponownie pojawił się na tej samej scenie i zwrócił się bezpośrednio do swoich „żydowskich braci i sióstr" na widowni.
„Krytyka Izraela, krytyka apartheidu czy sprzeciw wobec ludobójstwa nie są w żaden sposób krytyką was," powiedział.
Dodał, że chce, aby mieszkańcy Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu wiedzieli, że nie zostali zapomniani.
Izrael odrzuca oskarżenia o ludobójstwo. Twierdzi, że jego wojska prowadzą w Strefie Gazy i na okupowanym Zachodnim Brzegu operacje obronne zgodne z prawem międzynarodowym.
Izraelska ofensywa w Strefie Gazy rozpoczęła się po bezprecedensowym ataku Hamasu na południowy Izrael 7 października 2023 roku. Według władz izraelskich zginęło wówczas około 1200 osób, a 251 zostało uprowadzonych jako zakładnicy.
Według kontrolowanego przez Hamas ministerstwa zdrowia w Strefie Gazy od początku izraelskiej operacji wojskowej zginęło ponad 73 780 osób. ONZ uznaje publikowane przez resort dane za wiarygodne.

Źródło zdjęcia, Getty Images
Sprzeciw wobec Macklemore'a narastał, a jedną z jego form była petycja izraelsko-amerykańskiej organizacji Israeli-American Council, która wezwała Eda Sheerana do usunięcia rapera z trasy koncertowej.
„To był koncert Eda Sheerana, a nie wiec polityczny, protest czy wydarzenie aktywistyczne" – oświadczyła organizacja, zarzucając Macklemore'owi rozpowszechnianie „stronniczych przekazów i kwestionowanych twierdzeń".
W opublikowanym na Instagramie oświadczeniu, liczącym blisko tysiąc słów, Macklemore napisał, że po tygodniu „trudnych rozmów" z Edem Sheeranem, które ostatecznie zakończyły się „fundamentalną różnicą zdań", został usunięty z programu trasy.
Promotor koncertów, firma Messina Touring Group, poinformowała magazyn „Rolling Stone", że niektóre obiekty odmówiły zgody na występ rapera. Jak przekazano, mogłoby to doprowadzić do odwołania koncertów i wpłynąć na setki tysięcy fanów.
Amerykański biznesmen Robert Kraft, właściciel stadionu Gillette Stadium w stanie Massachusetts, powiedział, że zakazał występu Macklemore'a, ponieważ obiekt nie będzie „platformą dla mowy nienawiści". Oskarżył także rapera o „szerszą historię antysemickiej retoryki".
W swoim oświadczeniu Macklemore napisał, że rozumie trudną sytuację, w jakiej znalazł się Sheeran, ale skrytykował brytyjskiego muzyka za brak jednoznacznego stanowiska.
„Opowiedzenie się po jednej ze stron może kosztować. Pieniądze, kontrakty reklamowe, sponsoring, festiwale, prywatne koncerty, relacje i dostęp do różnych możliwości. Straciłem to wszystko. Ale nie istnieje neutralna pozycja między ciemiężcą a ciemiężonym," napisał.
Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.
Opracowanie: Nicole Frydrych








