Jak Korea Północna wzbogaciła się dzięki Rosji

Źródło zdjęcia, George Panchatouris via Getty Images
- Autor, Margaryta Maliukowa
- Stanowisko, BBC Monitoring
- Data publikacji
- Czas czytania: 5 min
Jeszcze kilka lat temu stolica Korei Północnej była nocą prawie niewidoczna z kosmosu. Teraz, według międzynarodowych mediów, neony w Pjongjangu świecą jaśniej niż kiedykolwiek.
Mieszkańcy kraju korzystają ze smartfonów do zamawiania taksówek, zakupu jedzenia i grania w gry wideo. Choć na Zachodzie to powszechne nawyki, w komunistycznej dyktaturze jeszcze niedawno byłyby niewyobrażalne.
Zmiany są widoczne głównie w stolicy - według ONZ połowa Koreańczyków z Północy nadal cierpi z powodu niedożywienia.
W Pjongjangu jest więcej samochodów elektrycznych, autobusów i ciężarówek, a boom na budowę wieżowców dał miastu nowy przydomek – Pjonghattan.
Według ekspertów to w dużej mierze skutek pogłębiających się relacji Korei Północnej z Rosją. Pjongjang zarabia miliardy dolarów na sprzedaży Moskwie potrzebnej jej amunicji, a także na wysyłaniu żołnierzy na wojnę w Ukrainie.
Zbliżenie Korei Północnej i Rosji budzi niepokój w Pekinie. Według komentatorów niedawna wizyta chińskiego przywódcy Xi Jinpinga w Pjongjangu była próbą utrzymania sąsiada w chińskiej strefie wpływów.
Rosja jako koło ratunkowe
Podczas pandemii Covid-19 Korea Północna borykała się z powszechnymi niedoborami żywności. Jak pisze brytyjski dziennik The Telegraph, przypominały one o głodzie z lat 90. XX wieku.
Zamknięcie granic spowodowało gwałtowny spadek handlu z Chinami, głównym partnerem gospodarczym Pjongjangu. Dlatego - jak informuje The Wall Street Journal - trudne do zdobycia stały się podstawowe produkty spożywcze, jak olej roślinny i cukier.
Kim Il-hyeok, który uciekł z Korei Północnej w 2023 r., twierdził, że w prowincji Hwanghae umierało w tym czasie niezwykle wiele osób. Jak przekonywał w rozmowie z The New York Times, trudno było stwierdzić, czy przyczyną zgonów była pandemia, czy głód. Dodaje, że władze wywoziły ryż z regionu, by wyżywić elity w Pjongjangu i wojsko.
W 2021 r. przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un wygłosił rzadkie przeprosiny w telewizji publicznej. Przyznał w nich, że polityka gospodarcza rządu zawiodła.

Źródło zdjęcia, KCNA/EPA/Shutterstock
Inwazja Rosji na Ukrainę dała mu jednak nową szansę.
Według The Wall Street Journal Korea Północna zarobiła ponad 10 miliardów dolarów (około 38 miliardów złotych) na sprzedaży amunicji Rosji od lata 2023 roku do końca 2025 roku. Gazeta powołuje się na analizy think tanku INSS.
Był to ogromny zastrzyk finansowy dla gospodarki o szacowanym PKB na poziomie 27 miliardów dolarów (około 99 miliardów złotych).
Według INSS rozmieszczenie północnokoreańskich żołnierzy w Rosji przyniosło Pjongjangowi kolejne pół miliarda dolarów (około 1,85 miliarda złotych).
Jak pisze The Wall Street Journal - powołując się na dane z banku centralnego w Pjongjangu - północnokoreańska gospodarka odnotowała w 2024 roku wzrost o 3,7%, najszybszy od ośmiu lat.
Kim Dzong Un mówił niedawno o „niezwykłej transformacji" kraju. Różnicę zaczynają dostrzegać również odwiedzający.
„Niezwykła transformacja"
Australijski organizator wycieczek Rowan Beard powiedział The Wall Street Journal, że złapanie taksówki w Pjongjangu jest znacznie łatwiejsze niż pięć lat temu. Działa tam też podobna do Ubera miejscowa aplikacja Samhung.
Jak podaje gazeta, stołeczne restauracje serwują pizzę z pieca opalanego drewnem i skrzydełka z kurczaka, a klienci korzystają z płatności QR.
Beard twierdzi, że zapłacił niedawno 150 dolarów (około 550 złotych) za posiłek dla pięciu osób w restauracji położonej 30 metrów nad ziemią, na przeszklonym łączniku między dwoma wieżowcami. Grupa zamówiła tradycyjny koreański makaron na zimno, sushi, pizzę i napoje.
Jak podaje The Wall Street Journal, korzystanie ze smartfonów jest dziś w Korei Północnej tak powszechne, że dostępnych jest ponad 50 różnych marek.
Australijski student Kayl Grau powiedział też brytyjskiej gazecie The Telegraph, że mieszkańcy Korei Północnej mają własne wersje zachodnich gier wieloosobowych - jak Clash of Clans - a także własne komunikatory i aplikacje dostawcze.
Kim zapoczątkował też ogólnokrajowy boom budowlany. Jak podaje The Wall Street Journal, w zeszłym roku władze wybudowały w Pjongjangu 10 tys. nowych mieszkań – więcej niż Los Angeles czy Chicago.
Gazeta dodaje, że powszechne są również chińskie pojazdy elektryczne, a niektóre salony sprzedają samochody marki BMW. Jazda samochodem jest na tyle rozpowszechniona, że państwowa telewizja wyemitowała niedawno dwuczęściowy materiał o zmianach w przepisach drogowych.
Według The Wall Street Journal Korea Północna świeci dziś nocą około trzykrotnie jaśniej niż pięć lat temu.
Jednak poza Pjongjangiem ubóstwo wciąż jest powszechne. Jak podaje gazeta, powołując się na raport ONZ, prawie połowa z 26 milionów Koreańczyków z Północy cierpi z powodu niedożywienia.
Pjongjang pozostaje jednym z największych naruszycieli praw człowieka na świecie: rozpowszechnianie serialu z Korei Południowej wciąż grozi tam śmiercią.

Źródło zdjęcia, Getty Images
Rzadka wizyta Xi
W miarę jak Rosja i Korea Północna rozszerzają partnerstwo, słabną wpływy Chin - zarówno w kręgach reżimu, jak i wśród zwykłych mieszkańców Korei Północnej, donosi The Telegraph.
Chiński przywódca Xi Jinping odbył w tym tygodniu pierwszą od siedmiu lat wizytę w Korei Północnej. Była to jego pierwsza w tym roku podróż zagraniczna.
Według Leonida Pietrowa, eksperta ds. Korei Północnej cytowanego przez The Telegraph, „rzadka" wizyta Xi była podyktowana chęcią utrzymania Korei Północnej w „chińskiej strefie wpływów", mimo rozszerzających się relacji Pjongjangu z Rosją.
Według Pietrowa wizyta była też częściowo motywowana złożami minerałów ziem rzadkich w Korei Północnej, których wartość szacuje się na około 6 bilionów dolarów (22 bilionów złotych). Minerały te są wykorzystywane w budowie szeregu urządzeń, od pojazdów elektrycznych po systemy naprowadzania rakiet.
Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.
Edycja: Marlena Zagórska i Joanna Kozłowska














