Cztery osoby nie żyją po zderzeniu szkolnego minibusa z pociągiem w Belgii

Źródło zdjęcia, Belga/AFP
- Autor, Paul Kirby
- Stanowisko, Edytor cyfrowy Europy
- Data publikacji
- Czas czytania: 1 min
Dwoje dzieci w wieku szkolnym i dwoje dorosłych zginęło w zderzeniu pociągu ze szkolnym minibusem w Buggenhout w Belgii.
„Moje pierwsze myśli kieruję do ofiar," powiedział belgijski minister mobilności Jean‑Luc Crucke, który potwierdził doniesienia, że rogatki na przejeździe kolejowym były opuszczone w chwili wypadku.
W chwili zderzenia autobus przewoził siedmioro dzieci, kierowcę i opiekuna.
„Autobus był w drodze do szkoły specjalnej edukacji. Chodzi głównie o uczniów szkół średnich," powiedziała rzeczniczka policji federalnej An Berger, dodając, że wypadek miał miejsce tuż po godzinie 08:00 czasu lokalnego.
Berger powiedziała belgijskiej telewizji, że kierowca minibusa jechał ulicą równoległą do linii kolejowej, a następnie skręcił w lewo na przejazd kolejowy, gdy rogatki były już opuszczone.
Przejeżdżający w tym momencie pociąg uderzył w minibus – wyjaśniła.
Zdjęcia z miejsca zdarzenia pokazują przewrócony minibus. Buggenhout to niewielkie miasto w pobliżu Aalst, na północny zachód od stolicy Belgii Brukseli.
Żadna z osób podróżujących pociągiem nie odniosła obrażeń. Jedna osoba otrzymała pomoc medyczną z powodu szoku, powiedziała rzeczniczka policji.
„To rozdzierająca serce wiadomość," napisała w mediach społecznościowych flamandzka ministra edukacji Zuhal Demir. „Moje myśli są ze wszystkimi ofiarami, ich rodzinami i wszystkimi bezpośrednio zaangażowanymi".
„Dziś Europa płacze razem z Belgią," powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Magdalena Mis








