Szef stowarzyszenia lotnisk: nowy system graniczny UE nie działa

Źródło zdjęcia, Adam Hassanjee
- Autor, Theo Leggett
- Stanowisko, Korespondent ds. biznesu
- Data publikacji
- Czas czytania: 4 min
Szef europejskiego stowarzyszenia portów lotnicznych mówi, że obawy o działanie nowego systemu cyfrowej kontroli granicznej UE spędzają sen z powiek szefom branży.
UE zakończyła na początku tego roku wdrażanie nowego Systemu Wjazdu / Wyjazdu (Entry / Exit System; EES). Podróżni spoza Unii podlegają rejestracji danych biometrycznych przy wjeździe do większości krajów wspólnoty. Dane są następnie sprawdzane przy wyjeździe.
Choć w niektórych krajach system EES działa bez problemów, jest obwiniany o znaczne opóźnienia na wielu lotniskach. Wskutek długich kolejek do kontroli granicznej niektórym pasażerom nie udaje się zdążyć na lot.
Stefan Schulte, prezes ACI Europe, stwierdził, że politycy powinni „przestać udawać..., że system EES działa bez zarzutu. Wcale tak nie jest".
Schulte - również szef spółki będącej właścicielem lotniska we Frankfucie - powiedział podczas branżowej konferencji w Pradze: „W godzinach szczytu pasażerowie stoją w wielogodzinnych kolejkach. Nie wiem, jak poradzimy sobie z przewidywanym wzrostem natężenia ruchu w kolejnych tygodniach".
BBC zwróciło się z prośbą o komentarz do Komisji Europejskiej, która nadzoruje system EES.
W połowie czerwca dziesiątki pasażerów linii Ryanair utknęły w Atenach - po tym, jak ich samolot do Londynu Luton odleciał bez nich.
Linie Ryanair obwiniały opóźnienia na granicy, a władze lotniska - zatory związane z „dodatkowymi wymogami proceduralnymi".
Żadna ze stron nie wymieniła bezpośrednio systemu EES. Był to jednak kolejny przypadek od czasu jego wprowadzenia, gdy pasażerów pozostawiono na lotnisku.
W kwietniu część osób, które miały podróżować z Mediolanu-Bergamo i Mediolanu-Linate do Manchesteru, również nie zdążyła na loty z powodu opóźnień podczas kontroli paszportowej.
System nakłada na większość podróżnych spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego obowiązek rejestracji danych biometrycznych, w tym skanów twarzy i odcisków palców. Dane mogą być sprawdzane za każdym razem, gdy pasażerowie przekraczają granice strefy Schengen.
Linie lotnicze Wizz Air ostrzegały wcześniej brytyjskich turystów przed związanymi z nowym systemem opóźnieniami na europejskich lotniskach. Wzywały, by podróżni przyjeżdżali na lotniska trzy godziny przed lotem.
Czy potrzeba reform?
„Pilnie potrzeba, by organy kontroli granicznej dysponowały pełną elastycznością - tak, by mogły w razie potrzeby zawiesić system EES i uniknąć dalszego chaosu. Pilnie potrzeba też ponownego przemyślenia tych procedur," powiedział Schulte.
„Chodzi o szacunek i przyzwoitość wobec osób, którzy zdecydowały się przyjechać do UE, oraz o ochronę naszej reputacji jako przyjaznego i sprawnie działającego miejsca podróży."
Do września Komisja Europejska zezwala krajom członkowskim na warunkowe zawieszenie systemu EES.
Według Schultego decyzja o zawieszeniu należy jednak do poszczególnych rządów, nie do samych lotnisk. W rozmowie z programem BBC „World at One" Schulte dodał, że kolejki wciąż się wydłużają.
Ostrzegł też, że letni szczyt ruchu lotniczego trwa znacznie dłużej niż do początku września. Przekonywał, że nawet po tym okresie możemy mieć do czynienia z „całkowitym załamaniem systemu".
W maju grecka minister turystyki oświadczyła, że nie chce, by turyści byli „obciążani" dodatkowymi procedurami przy wjeździe lub wyjeździe z kraju.
Olga Kefalogianni obiecała, że Brytyjczycy podróżujący tego lata do Grecji nie będą podlegali kontrolom biometrycznym.
Sytuacja pozostaje jednak niejasna: greckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaprzeczyło później, by brytyjscy pasażerowie mieli być zwolnieni z kontroli.
Pojawiały się również doniesienia, że Portugalia i Włochy rozważają podobne zwolnienia. Komisja Europejska zaprzeczyła jednak, by istniały takie plany.
Dodatkowy reportaż: Katy Austin, korespondentka ds. transportu
Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.
Edycja: Joanna Kozłowska








