Fani Beatlesów spotykają na skrzyżowaniu Paula McCartneya

Źródło zdjęcia, Neil Morton
- Autor, Paul Burnell
- Data publikacji
- Czas czytania: 3 min
Przewodnik oprowadzający fanów Beatlesów po Liverpoolu opowiedział, jak ogromnym zaskoczeniem było dla uczestników wycieczki spotkanie Paula McCartneya podczas oczekiwania na zmianę świateł.
To przypadkowe spotkanie stało się jeszcze bardziej niezwykłe, gdy fani legendarnej czwórki z Liverpoolu zorientowali się, że McCartney rozmawia właśnie przez wideorozmowę z drugim żyjącym Beatlesem, Ringo Starrem.
"To było surrealistyczne przeżycie," powiedział Neil Morton, który od dwóch lat prowadzi autobusową wycieczkę Magical Mystery Tour po miejscach związanych z Beatlesami w Liverpoolu.
"Zatrzymałem się na światłach przy Hope Street i nagle zobaczyłem Paula McCartneya. A na jego ekranie był Ringo na FaceTime," relacjonował.
„Pomachał do nas i wszyscy zrobili zdjęcia".
"Pasażerowie nie mogli w to uwierzyć".

Fani mogli przez chwilę obserwować legendę muzyki pop, gdy samochody stały na czerwonym świetle.
"Nikt tak naprawdę nie miał okazji z nim porozmawiać," powiedział Morton.
Przewodnik zdradził, że nie było to jego pierwsze spotkanie z McCartneyem. Wcześniej natknął się na niego, gdy pracował w klubie Cavern Club.
"Powiedziano nam, żeby nie robić zdjęć, ale udało mi się ukradkiem jedno zrobić," wspomina.
Paul McCartney, który zdobył pierwszą sławę właśnie w rodzinnym Liverpoolu jako członek The Beatles, zanim zespół stał się światową sensacją, był w mieście, by wręczyć aktorowi Stephenowi Grahamowi wyróżnienie podczas uroczystości w szkole artystycznej.
Graham, który dorastał w Kirkby w hrabstwie Merseyside, ma otrzymać tytuł honorowego współpracownika Liverpool Institute for Performing Arts (LIPA) z rąk byłego Beatlesa i współzałożyciela tej uczelni.
LIPA ma zresztą więcej związków z Beatlesami. Mieści się w budynku dawnej szkoły Liverpool Institute, do której uczęszczali Paul McCartney i George Harrison, a sąsiaduje z Liverpool Art College — uczelnią, na której studiował John Lennon.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska












