Oglądasz tekstową wersję strony, która zużywa mniej danych. Zobacz pełną wersję tej strony ze wszystkimi zdjęciami i wideo.
Trump i jego urzędnicy byli 'prawdopodobnymi' celami domniemanego strzelca, twierdzi prokuratura
Prezydent USA Donald Trump był „prawdopodobnym" celem sobotniej strzelaniny podczas gali korespondentów Białego Domu — poinformował pełniący obowiązki prokuratora generalnego USA Todd Blanche.
Blanche powiedział, że „wstępne" ustalenia sugerują, iż domniemany napastnik celował w członków administracji Trumpa.
Do incydentu doszło około godziny 20:35 czasu wschodnioamerykańskiego (02:35 czasu polskiego).
Niespełna godzinę później Trump zamieścił pierwsze komentarze na platformie Truth Social, informując, że domniemany napastnik „został zatrzymany".
Amerykańskie media identyfikują podejrzanego jako Cole'a Tomasa Allena, 31‑letniego mieszkańca Torrance w Kalifornii — Blanche twierdzi, że podejrzany nie współpracuje z organami ścigania.
Policja poinformowała wcześniej, że motyw działania podejrzanego pozostaje nieznany. W swoim pierwszym wywiadzie od czasu incydentu prezydent Donald Trump powiedział, że była to „sprawa religii" i „silnie antychrześcijańska".
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Magdalena Mis