Oglądasz tekstową wersję strony, która zużywa mniej danych. Zobacz pełną wersję tej strony ze wszystkimi zdjęciami i wideo.
Co najmniej 82 osoby nie żyją po wybuchu w kopalni węgla w północnych Chinach: państwowe media
- Autor, Stephen McDonell
- Stanowisko, China correspondent
- Autor, Tinshui Yeung
- Data publikacji
- Czas czytania: 2 min
Co najmniej 82 osoby zginęły, a dwie uznaje się za zaginione po wybuchu w kopalni węgla w północnych Chinach – podały państwowe media.
Eksplozja gazu w kopalni Liushenyu w prowincji Shanxi jest najpoważniejszą katastrofą górniczą w Chinach od 2009 r.
Eksplozja gazu miała miejsce w kopalni węgla Liushenyu, zarządzanej przez Tongzhou Group, w prowincji Shanxi.
Najnowsze dane dotyczące ofiar zostały przekazane przez służby ratunkowe podczas konferencji prasowej późnym wieczorem w sobotę.
Urzędnicy skorygowali liczbę ofiar śmiertelnych – wcześniej podawano, że zginęło co najmniej 90 osób – i przeprosili za zamieszanie, tłumacząc, że na początku sytuacja była chaotyczna.
Poinformowano również, że 128 osób przebywa w szpitalach, w tym dwie w stanie krytycznym.
Wybuch nastąpił o godzinie 19:29 czasu lokalnego w piątek w kopalni węgla w Shanxi, gdzie w czasie zdarzenia według doniesień pracowało 247 pracowników.
Po incydencie prezydent Chin Xi Jinping wezwał do dołożenia wszelkich starań w zapewnieniu opieki osobom poszkodowanym oraz w poszukiwaniu ocalałych.
Wezwał również rząd do zbadania przyczyn wypadku oraz pociągnięcia do odpowiedzialności osób, które mogły się do niego przyczynić.
Wang Yong, jeden z rannych górników, powiedział państwowym mediom, że w momencie, gdy doszło do zdarzenia, nie usłyszał żadnego dźwięku, lecz nagle zobaczył kłąb dymu.
„Poczułem zapach siarki, taki sam jak przy wybuchu. Krzyknąłem do ludzi, żeby uciekali. Gdy biegliśmy widziałem, jak inni przewracali się z powodu oparów. Potem sam straciłem przytomność.
Leżałem tam około godziny, zanim odzyskałem świadomość. Obudziłem osobę leżącą obok mnie i wyszliśmy razem."
Według państwowych mediów urzędnicy zarządzający kopalnią zostali zatrzymani.
Przyczyna eksplozji gazu nie została jeszcze ujawniona, ale państwowe media podały, że poziomy tlenku węgla — wysoce toksycznego, bezwonnego gazu — w kopalni zostały „przekroczone".
Chińskie Ministerstwo Zarządzania Kryzysowego wysłało 345 osób z sześciu zespołów ratowniczych, aby pomóc w operacji.
W 2024 r. kopalnia Liushenyu została wpisana na listę „poważnych zagrożeń bezpieczeństwa" przez Chińską Narodową Administrację Bezpieczeństwa Kopalń.
Tongzhou Group, która zarządza kopalnią, miała - według doniesień - otrzymać dwie kary administracyjne w 2025 r. za kwestie bezpieczeństwa.
Z Prowincji Shanxi pochodzi ponad jedna czwarta całkowitej produkcji węgla w Chinach.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Magdalena Mis