Trzyletnie dziecko uratowane spod gruzów sześć dni po trzęsieniu ziemi w Wenezueli

Jordański zespół przeprowadza akcję ratunkową dziecka uwięzionego pod gruzami po trzęsieniach ziemi w Wenezueli.

Źródło zdjęcia, Jordan Public Security via Reuters

Podpis zdjęcia, Zespół ratowniczy z Jordanii opublikował nagranie z wtorkowej akcji ratunkowej
    • Autor, Caitlin Doherty
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 3 min

Trzyletni chłopiec został wyciągnięty żywy spod gruzów sześć dni po trzęsieniach ziemi w Wenezueli – poinformował jordański zespół ratunkowy.

Dziecko, zidentyfikowane jako Klieber Moran, zostało wydobyte ze zniszczonych budynków w stanie La Guaira – powiedziała tymczasowa prezydent Delcy Rodríguez.

Rodríguez określiła uratowanie dziecka jako „źródło nadziei dla naszego narodu".

Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) ostrzega, że dziesiątki tysięcy ludzi pilnie potrzebują żywności i schronienia.

Liczba ofiar śmiertelnych zeszłotygodniowych trzęsień ziemi – o magnitudach 7,2 i 7,5 – wzrosła do 1 943, a ponad 10 000 osób zostało rannych, a dziesiątki tysięcy kolejnych uznaje się za zaginione.

Według wstępnej oceny danych satelitarnych NASA, potężne wstrząsy prawdopodobnie uszkodziły lub zniszczyły 58 870 budynków.

Jordańska obrona cywilna poinformowała, że Klieberowi udzielono pierwszej pomocy, przewieziono go do szpitala, a jego parametry życiowe były dobre.

Jak powiedział przewodniczący Zgromadzenia Narodowego Wenezueli Jorge Rodríguez, dziecko jest leczone w stolicy kraju, Caracas.

Podpis wideo, Obejrzyj: Jordański zespół poszukiwawczy ratuje trzyletniego chłopca sześć dni po podwójnych trzęsieniach ziemi

Akcja ratunkowa miała miejsce po trzydniowym okresie bezpośrednio po trzęsieniu ziemi, podczas którego – jak twierdzą eksperci – osoby uwięzione pod gruzami mają największe szanse na przeżycie.

La Guaira jest jednym z najbardziej dotkniętych obszarów i wielu mieszkańców próbuje samodzielnie prowadzić działania ratunkowe.

UNHCR - agencja ONZ ds. uchodźców - poinformowała we wtorek, że w La Guaira powszechne są braki żywności, nie funkcjonują podstawowe usługi, a łączność została w dużej mierze przerwana.

„Napięcia społeczne rosną, ponieważ dostęp do pomocy pozostaje ograniczony," UNHCR podała w oświadczeniu opublikowanym na swojej stronie internetowej.

Daniela Armas, 18-letnia sprzedawczyni z La Guaira, która w wyniku trzęsień ziemi spadła z motocykla i odniosła obrażenia powiedziała agencji AFP, że część dostaw jest rozdzielana, „ale czasami ludzie niemal zabijają się nawzajem o jedzenie... to jak walka kogutów".

UNHCR poinformowała, że potrzebuje obecnie 15 mln dolarów (ok. 56.6 mln zł), aby „zwiększyć skalę ochrony, dostaw podstawowych artykułów pomocowych i wsparcia w zakresie tymczasowego schronienia dla 30 000 osób dotkniętych trzęsieniem ziemi przez okres sześciu miesięcy".

Tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała, że służba zdrowia znajduje się pod „ogromną presją".

Rzecznik WHO Christian Lindmeier powiedział, że z powodu niskiego poziomu szczepień wzrosło ryzyko wybuchu chorób takich jak odra i błonica.

Ratownik przechodzący obok gruzów zniszczonych budynków w La Guaira

Źródło zdjęcia, EPA

Podpis zdjęcia, Trzęsienia ziemi uszkodziły lub zniszczyły 58 870 budynków – poinformowała NASA

Jorge Rodríguez powiedział, że uratowanie Kliebera pokazuje, iż wciąż istnieje nadzieja na odnalezienie żywych osób i że krajowe oraz międzynarodowe zespoły wciąż przeszukują gruzy.

Dodał, że w La Guaira i innych stanach zostały otwarte schroniska.

Międzynarodowe zespoły ratunkowe ze Stanów Zjednoczonych, Meksyku i dziesiątek innych krajów poszukują ocalałych przy użyciu wyszkolonych psów i ciężkiego sprzętu.

Do kraju dociera już część międzynarodowej pomocy.

Rzecznik ONZ powiedział, że we wtorek dotarła dostawa pomocy humanitarnej o masie 47 ton, obejmująca zestawy medyczne do pilnej opieki zdrowotnej, materiały do bezpiecznego przeprowadzania porodów, opieki nad noworodkami i zapobiegania chorobom.

Tymczasem Wenezuelczycy zaczęli grzebać ofiary śmiertelne.

Wiele osób czeka na wydanie szczątków swoich bliskich, których uznaje się za zmarłych.

W prowizorycznej kostnicy w porcie La Guaira, Wilker Molalla powiedział AFP, że czeka na identyfikację szczątków swojej siostry, jej dzieci oraz dzieci swojego brata.

„W moim gospodarstwie domowym było 11 osób," powiedział.

„Przeżyliśmy tylko we dwóch, ponieważ byliśmy w pracy".

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Magdalena Mis