ONZ ostrzega przed 'super El Niño'. Kraje przygotowują się na jego skutki

Ujęcie z lotu ptaka przedstawia łodzie płynące przez brunatne wody powodziowe, które zalały ulicę. Po prawej stronie widać drzewa i przewody telefoniczne, a po lewej budynek z blachy falistej oraz maszyny.

Źródło zdjęcia, Florian Plaucheur/AFP via Getty Images

Podpis zdjęcia, El Niño spowodowało w 2024 r. rozległe powodzie i osuwiska na południu Brazylii
    • Autor, Esme Stallard
    • Stanowisko, starsza reporterka ds. klimatu i nauki
    • Autor, Mark Poynting and Becky Dale
    • Stanowisko, BBC Verify
    • Autor, Yvette Tan, Tiffanie Turnbull and Nikita Yadav
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 4 min

Sekretarz generalny ONZ António Guterres ostrzegł, że świat znalazł się w „strefie zagrożenia ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi", ponieważ skutki El Niño stają się coraz bardziej odczuwalne.

Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) opublikowała najnowsze dane dotyczące tego naturalnego zjawiska klimatycznego. Wynika z nich, że obecne El Niño może być najsilniejsze od ponad 70 lat i utrzymać się co najmniej do lutego 2027 roku.

El Niño zmienia wzorce pogodowe na całym świecie. W niektórych regionach prowadzi do suszy, podczas gdy inne doświadczają silniejszych tajfunów i powodzi.

Według prognoz El Niño przyczyni się do wzrostu temperatur w niektórych częściach świata, potęgując skutki globalnego ocieplenia wywołanego działalnością człowieka.

Trójwymiarowa mapa topograficzna wschodniego Pacyfiku z zachmurzeniem z 22 lipca 2026 r.

Źródło zdjęcia, Getty Images

„El Niño rośnie w siłę na naszych oczach. Nauka nie pozostawia żadnych wątpliwości: planeta znalazła się na nieznanych wodach, a te wody stają się coraz cieplejsze" – powiedział António Guterres.

BBC rozmawiało z przedstawicielami rządów i naukowcami o działaniach podejmowanych na całym świecie, aby ograniczyć ryzyko śmierci, przesiedleń i szkód środowiskowych. Wzmocniono systemy wczesnego ostrzegania oraz przygotowano wsparcie medyczne, jednak siła tego zjawiska budzi poważne obawy, szczególnie wśród najbardziej narażonych społeczności.

El Niño to naturalne zjawisko pogodowe rozwijające się na Oceanie Spokojnym, związane ze zmianą układu wiatrów. Powoduje ono przemieszczanie się ciepłych wód na wschód i uwalnianie większej ilości ciepła do atmosfery.

W ostatnich miesiącach temperatury powierzchni morza w środkowej i wschodniej części tropikalnego Pacyfiku gwałtownie wzrosły, co jest wyraźnym sygnałem nasilania się El Niño.

W kluczowym regionie monitorowania Pacyfiku temperatury powierzchni morza były w ostatnich tygodniach o ponad 2°C wyższe od średniej, co oznacza, że zjawisko może zostać sklasyfikowane jako „bardzo silne".

Prognozy wskazują jednak, że może ono okazać się jeszcze intensywniejsze. Średnie miesięczne temperatury powierzchni morza mogą wzrosnąć nawet do 4°C powyżej normy.

Jeśli te przewidywania się sprawdzą, będzie to najsilniejsze El Niño co najmniej od 1950 roku, i to prawdopodobnie z dużą przewagą nad wcześniejszymi rekordami.

Susza i zakłócenia w handlu

Choć skutki El Niño będą prawdopodobnie odczuwalne na świecie jeszcze długo po 2027 roku, Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) spodziewa się znaczących zmian w rozkładzie opadów już w najbliższych miesiącach.

Prognozy przewidują mniejsze niż zwykle opady w części Azji Południowo-Wschodniej, Ameryki Środkowej i północnej Ameryki Południowej, zwiększając ryzyko susz i pożarów.

W związku z prognozowanym spadkiem opadów liczba statków przepływających przez Kanał Panamski zostanie w czwartek ograniczona o ponad 10%.

Indonezja walczy z pożarami, które od początku sezonu strawiły już ponad 107 tys. hektarów w całym kraju. Podobnie jak inne państwa Azji Południowo-Wschodniej, zmaga się w tym roku z wyjątkowo długą porą suchą.

Mężczyzna w brązowych spodenkach, koszulce i kapeluszu przeciąga tradycyjną łódź przez wyschnięty kanał. Wokół widać wyschniętą roślinność, a w tle zielone drzewa i błękitne niebo.

Źródło zdjęcia, Monirul Bhuiyan/AFP via Getty Images

Podpis zdjęcia, Podczas poprzedniego El Niño kraje Afryki Południowej, w tym Botswana, zmagały się z poważną suszą

Silniejsze tajfuny i większe ryzyko osuwisk

Tysiące kilometrów dalej Chiny spodziewają się, że jeszcze w tym roku ich wybrzeża nawiedzi siedem tajfunów. Zdaniem chińskich ekspertów ma to związek ze skutkami wyjątkowo silnego El Niño.

W sierpniu ponad milion osób musiało opuścić swoje domy po uderzeniu tajfunu Delfin, który przyniósł ulewne deszcze i silny wiatr.

We wschodniej Afryce, południowej Brazylii i na południu USA spodziewane są opady wyższe niż zwykle, co może zwiększyć ryzyko powodzi.

„Już teraz obserwujemy zakłócenia i zniszczenia spowodowane suszami i powodziami. Spodziewamy się, że skutki te będą się nasilać wraz z umacnianiem się El Niño" – powiedziała Celeste Saulo, sekretarz generalna Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO).

Zjawisko to nakłada się na długoterminowe ocieplenie klimatu wywołane działalnością człowieka, co może dodatkowo zwiększać jego skutki. Część naukowców uważa nawet, że zmiana klimatu może wzmacniać epizody El Niño, choć nie ma jeszcze co do tego pewności.

Peru należy do krajów szczególnie narażonych na skutki El Niño, ponieważ jego wybrzeże leży nad wschodnią częścią Oceanu Spokojnego.

W przeszłości część Peru, a także Ekwador i niektóre regiony Brazylii doświadczały intensywniejszych opadów deszczu, które prowadziły do gwałtownych powodzi i osuwisk, zwłaszcza w miastach, gdzie woda ma ograniczone możliwości odpływu.

Pod koniec ubiegłego miesiąca Stany Zjednoczone ogłosiły wysłanie okrętu szpitalnego USNS Comfort w rejon wybrzeży Peru, aby zapewnić dodatkową pomoc medyczną i wsparcie techniczne w okresie, gdy El Niño osiągnie największą intensywność.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Opracowanie: Nicole Frydrych